Wspomnień z biegu ciąg dalszy … Rok 2015 – czyli moment, w którym wszystko wymknęło się spod kontroli… w najlepszym możliwym sensie!
To właśnie wtedy na XVI Biegu Sobiborskim po raz pierwszy pojawił się elektroniczny pomiar czasu. I tak, to nie była magia – to była ekipa ZmierzymyCzas.pl
Od tamtej pory minęło 11 lat… a my nadal się lubimy! ciągle do nas wracają i to dobrowolnie!
To nie jest zwykła ekipa od „pik-pik i wynik”. To ludzie, którzy:
– przyjeżdżają z uśmiechem większym niż pakiet startowy,
– mają więcej pomysłów niż my cierpliwości,
– zawsze twierdzą, że „spokojnie, będzie działać”, „damy radę”… (i zwykle działa, co jest podejrzane)
Nie wszystkie ich pomysły nadają się do druku… ani do powtórzenia przy dzieciach, ale jedno jest pewne – z nimi nuda nie ma wstępu na trasę!
Dziękujemy Wam za:
– cierpliwe wysłuchiwanie naszego marudzenia,
– znoszenie naszych „tylko jedno małe pytanko…”
– gaszenie pożarów zanim zdążymy je zauważyć,
– ratowanie każdej „awarii na już”,
– śmiech w momentach, kiedy powinniśmy panikować,
– że mimo wszystko nadal tu jesteście (to naprawdę zastanawiające)
– oraz za to, że przez te wszystkie lata jesteście po prostu… najlepsi z najlepszych!
Współpraca z Wami to nie praca – to czysta przyjemność, to sport ekstremalny z elementami komedii!
Do zobaczenia 11 października 2026 r. – już szykujemy nowe „niespodzianki” (czytaj: problemy do rozwiązania)
Pozdrawiamy całą ekipę!




